Czy to lenistwo?

Na tapczanie siedzi leń,nic nie robi cały dzień.

Oj coś się rozleniwiłam ostatnio. Nie chce mi się pisać,ani działać w żadnym kierunku. Czym tak naprawde jest nasze lenistwo?
Moge zwalić to na przesilenie wiosenne, ale nie chce mi się nawet na coś zwalać.
A już dochodzić czy to jest prawda, to już kompletny nonsens.
Może teraz warto już tylko położyć się na tapczanie,bez słowa leń i poczekać aż mi się to znudzi!