Moje wyznanie

Kocham siebie, ale też wszystko chcę od Ciebie,

co tylko masz mi do dania.

Jestem poraniona, ale otwieram szeroko ramiona.

Bo wielbię Boga w sobie, który pokazał mi się w tobie.

Ufność moja jest coraz większa, bo miłość mnie upiększa.

Kocham twoje oczy, usta, ciało i ciągle mi ciebie mało.

Przyniosłeś do mnie duży dzban czystej wody,

pokazałeś mi jak piękne mogą być ogrody.

Napiły się moje usta, napiło się moje ciało.

I tak powoli, powoli jeszcze raz rozkwitało.

Dziś siedzę przed domem na małym stołeczku -

jak miło Cię pieścić , Koteczku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>