Jak to z nami jest tu na ziemi

Dobrze jeżeli realizują się nasze programy z dzieciństwa, to dzieciństwo też realizuje się na bazie naszego (może nie świadomego) ale wyboru. Urodziliśmy się u tych rodziców którzy według nas najlepiej pasowali do realizacji i wzmocnienia programów, które już posiadaliśmy. I teraz możemy realizować te programy zgodnie z założeniem lub je zmienić według uznania (teraz już mi to nie pasuje). Mam wrażenie, że rzeczywistość zmienia się tylko po to, abyśmy zmieniali w naszych programach to z czym nam już nie po drodze. Może jesteśmy stworzeni do szczęścia i w momencie kiedy będziemy tego świadomi, to nie będzie podłoża do żadnych programów. Każdy z nas wybiera takie przykładowe szczepionki lub inne zdarzenia które mają za zadanie tylko jedno – zmienić nasze postrzeganie nas samych i wszystkiego wokół nas. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze do uświadomienia sobie tego. Ja zaczęłam poznawanie siebie ( bo to co jest dookoła mnie jest też we mnie) od podstaw czyli „Nie ma winy, jest przyczyna” i dopiero wtedy zaczęły mi się rozjaśniać wybory moje i mojego chorego syna. Teraz już wiem, że plany mojej duszy też nie muszą być dla mnie tajemnicą. Nie ma żadnego problemu, aby je poznać, wystarczy chcieć. Przeszkody nie są w korporacjach i innych cudach wiankach, są w naszych oporach i niechęci do oddania wolnej woli sobie, naszym dzieciom i wszystkim dookoła nas. To moim zdaniem jest droga do budzenia się świadomości „kim jesteśmy” i jaka jest nasza moc .

picmix.com_3485852.gif

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>