Odpowiedzialność za słowa…. czy istnieje ?

Płyną , płyną słowa …… i czy istnieje coś takiego jak odpowiedzialność za słowa ? Każdy z nas wypowiada tysiące słów. Czy zdajemy sobie sprawę, że z każdym słowem płynie energia? Rozróżniamy emocje a czy jesteśmy świadomi, że nasz język ma wiele dwuznaczności. Jeżeli np. napiszemy „walczę cały czas o moje szczęście”, czy to znaczy, że mamy szanse być szczęśliwymi? Czy będziemy szczęśliwi jak już ta walka się skończy? O ile w ogóle się skończy. Tak się zastanawiałam nad tym zdaniem „Na początku było słowo, słowo było u Boga i bogiem było słowo”.  Co to może znaczyć ? Bóg – słowo? A może to jest tak, że to każde nasze słowo, ba nasza myśl stwarza naszą rzeczywistość i aby mieć to o co nam chodzi, wystarczy się nie sprzeniewierzać się sobie. Nikt nie wprowadza nas w taki zamęt myślowy jak my sami. Dzisiaj myślimy to i za tym idzie nasza energia powstała na bazie naszych emocji . Jutro myślimy odwrotnie ponieważ np. czyjś pogląd wydaje nam się fajniejszy i tak dzień po dniu. W naszej głowie jest tysiące pomysłów, na nasze szczęście . Dlaczego żaden z tych pomysłów się nie realizuje ? Dlaczego w końcu zaczynamy walczyć ? I z kim tak naprawdę walczymy ? Skąd się wziął przeciwnik ? Bo skoro walka to jest i przeciwnik . Ważnym wydaje się uświadomienie sobie odpowiedzialności za słowa , za myśli , za nasze emocje. Moim zdaniem każdy z nas odpowiada za wszystkie kataklizmy które nas spotykają począwszy od kłótni w domu do tsunami . To my jesteśmy mieszkańcami tej ziemi . Myślącymi , czującymi i decydującymi o tym co dzisiaj zrobimy , co dzisiaj pomyślimy i czym podzielimy się ze sobą , ze swoją rodziną , ze światem. Z racji tego czym się interesuję, mogę obserwować tzw. nauczycieli duchowych. Wydawało by się, że są na tyle świadomi aby zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności za słowa. A słowa które piszą wcale o tym nie świadczą. Sentencje które często są tak ładnie przygotowane, też świadczą o nie znajomości praw rządzących tym światem. Właściwie to ja chyba już kiedyś zabłądziłam przez takie słowa, które padły od kogoś kogo uznałam za mistrza i teraz chce mi się pisać o tym do innych. Można powiedzieć że każdy sobie wybierze mistrza na jakiego jest gotów, ale im więcej z nas będzie odpowiedzialnymi za swoje słowa, tym będzie nam się lepiej żyło . To my w każdej chwili stwarzamy naszą rzeczywistość , tą w naszym ciele i tą w naszym świecie. I to  tylko dlatego  że jesteśmy jednością ze wszystkim co żyje , czy nam się to podoba czy nie . Im szybciej to sobie uświadomimy , tym lepiej dla nas wszystkich.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>