Czy to prawda, że możemy wszystko.

Moim zdaniem odpowiedzialność za to co się dzieje ponosimy my sami . To nasze myśli , nasze słowa i emocje wywołują chaos, który tylko do nas powraca. Bardzo często piszemy o tym jakie to energie i skąd to do nas nie spłyną, tak jakby nie wystarczyło energii z naszego zachowania , z naszych prób różnego rodzaju broni, do tego, aby powstawały różnego rodzaju burze . Sami się niszczymy , własnymi zachowaniami i moim zdaniem, to ten świat musi się skończyć. Musi do nas dotrzeć, że sami się zabijamy, próbując bawić się w Boga. Nie zwracamy uwagi na efekt motyla, a to wszystko działa mimo tego, że wydaje nam się, że jesteśmy niezniszczalni. Tak sobie myślę, że my ludzie nie po raz pierwszy już tak eksperymentujemy i nie po raz pierwszy poniesiemy tego konsekwencje. A co do zamieszania energetycznego, to banie się potęguje tylko jego działanie, ponieważ takie energie oparte są miedzy innymi na strachu. A teraz mam takie pytanie, przykład : Jeżeli jesteśmy jednością to uchodźcy też są nami , dlaczego część siebie traktujemy w taki sposób? I teraz, jeżeli część naszego organizmu potraktujemy w taki sposób, to czy nie będzie chorował cały organizm ? Zachowując się w taki sposób przyciągniemy podobne energie w myśl zasady: „Podobne przyciąga podobne” i zadziała tylko prawo przyczyny i skutku . Nie ma nikogo takiego jak rodzić, kto by nam zabronił się niszczyć . Musimy sami się zdecydować, czy wolimy kochać , czy niszczyć, bo wszyscy jesteśmy jednością na naszej ziemi i to my decydujemy o tym co z nami dalej będzie. Dlatego tak cenne jest bycie uważnym na własne myśli, emocje i czyny, bo to od nas zaczyna się nasza teraźniejszość każdego dnia. Może wystarczy jak każdy z nas uczciwie zajmie się sobą i oczyści intencje wobec siebie samego . Nie da się mieć nieczystych intencji wobec innych, mając czyste intencje wobec siebie. A za tym już idzie świadomość miłości, która wszystko uspokoi, bo wszystko czego teraz potrzebujemy to spokój . A wszystkie ostrzeżenia, moim zdaniem, są bez sensu, ponieważ mamy zwyczaj reagować lękiem na ostrzeżenie i tylko podbudujemy i tak już silne energie niszczące. To nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość i to tutaj powstaje wszystko co nas niszczy i wszystko dzięki czemu czujemy się szczęśliwi. Wszystko jest jednym i wszystko zawarte jest we wszystkim . Raczej nie uda nam się tego zmienić , bez względu na to co sobie wymyślimy. Jak to powiedział ktoś mądry ” Nie uda nam się niczego wymyślić, co już nie było by wymyślone i nie ma pytania na które by nie istniała już odpowiedź”. Może warto zadawać sobie pytania i poczekać na odpowiedź . Tak czy siak wszystko jest w nas.e884751341ab0fb793c95d8ac15697a7

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>